Czy odnalezione w lesie koło Romanowa (Śląskie) ciała dwóch kobiet to zaginione 45-letnia Aleksandra i jej 15-letnia córką Oliwia? "Czynności koncentrują się na potwierdzeniu tożsamości zwłok" – przekazała prokuratura z Częstochowy. "Najprawdopodobniej są to ciała zaginionych, ale weryfikacja tożsamości jeszcze trwa" – informuje z kolei częstochowska policja. W lesie na miejscu odnalezienia ciał pojawił się dziś ojciec zaginionej 15-latki.
Dorobił klucze, zamontował kamerę. Kim jest 52-latek podejrzany o zabójstwo kobiety i jej córki

