Parafrazując słowa Janusza Korczaka chciałoby się powiedzieć, że gdy cierpi dziecko, cierpi cały świat. Naturalna kolej rzeczy zostaje zachwiana w momencie, gdy rodzice małego pacjenta muszą się zmierzyć z brzmiącą jak wyrok diagnozą. A gdy dowiadują się, że wyczerpali wszystkie dostępne opcje, mogą zrobić już tylko jedno – towarzyszyć dziecku w odchodzeniu. Tak jak dziś rodzice Natana, znanego szerokiemu gronu internautów jako Pan Torpeda.
źródło: https://kobieta.interia.pl/news-pan-torpeda-i-jego-nierowna-walka-z-neuroblastoma,nId,5836844

