Dziennikarze nie szczędzili Czesławowi Michniewiczowi trudnych pytań w trakcie jego pierwszej konferencji w roli szkoleniowca reprezentacji Polski. Nerwowo zrobiło się, gdy przedstawiciele mediów wrócili do sprawy afery korupcyjnej sprzed lat. „Pana wypowiedź nadaje się do prokuratury i to troszeczkę z drugiej strony niż pan myśli. To nie ja powinienem być oskarżony tylko pan” – powiedział dziennikarzowi nowy trener kadry.
Pytania o mafię i spięcie na konferencji PZPN. Michniewicz: Pana wypowiedź nadaje się do prokuratury

