Władze Ukrainy podejrzewają, że za atakiem hakerskim na portale rządowe w tym kraju stoi grupa związana z białoruskim wywiadem – powiedział agencji Reutera zastępca sekretarza ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Serhij Demediuk.
Cyberatak na ukraińskie strony rządowe. „Przykrywka dla bardziej destrukcyjnych działań”

