W tym roku miłośnicy zimy mogli się nią nacieszyć – spadło bowiem sporo śniegu, a utrzymujący się przez dłuższy czas mróz skuł zbiorniki wodne, co ucieszyło fanów morsowania w przerębli. Zima jednak pomału ustępuje miejsca wiośnie. Ci, którzy chcieliby jeszcze korzystać z jej uroku, mogą się wybrać do Szwecji, a konkretnie do leżącej 200 kilometrów za kołem podbiegunowym miejscowości Jukkasjarvi, gdzie działa lodowy hotel.
źródło: https://kobieta.interia.pl/podroze/zdjecie,iId,3047837,iAId,406934

