Około trzech godzin trwała akcja służb na lotnisku w Modlinie, w związku z podejrzeniem o podłożeniu ładunku wybuchowego w samolocie, który wylądował z Włoch – przekazał mł. kpt. Paweł Plagowski z PSP w Nowym Dworze Mazowieckim. "Nikomu nic się nie stało. Sytuacja jest już opanowana" – dodał.
Lotnisko w Modlinie. Służby poszukiwały ładunku wybuchowego w samolocie

