To był najkrwawszy dzień protestów trwających w Mjanmie od początku lutego. Służby bezpieczeństwa zastrzeliły 38 protestujących przeciwko przewrotowi wojskowemu w tym kraju. Demonstranci w Mjanmie od kilku tygodni wychodzą na ulice, domagając się ustąpienia junty, która przejęła władzę w wyniku puczu, i żądając uwolnienia demokratycznie wybranej przywódczyni Aung San Suu Kyi.
Najkrwawszy dzień protestów w Mjanmie. Siły bezpieczeństwa zastrzeliły 38 ludzi

