Christopher Bernard Wilder na swoje ofiary wybierał wyłącznie piękne i młode kobiety. Jego sadystyczne skłonności rozwijały się w nim od młodości i nie brakowało okazji, by został odseparowany od społeczeństwa. Niestety bierność policji i łagodność sądów pozwoliły mu na wcielenie w życie swoich kolejnych bestialskich fantazji.
Wybierał najpiękniejsze. Mordercza podróż Christophera Wildera

