Agent Paulo Sousy to niezły cwaniak. Facet stwierdził dziś, że szum medialny nie służy negocjacjom Sousy z PZPN w sprawie zerwania przez Portugalczyka umowy. Człowiek, który wywołał zamieszanie, bo zagrał na kilka frontów i wykazał się wyjątkowym brakiem lojalności wobec ludzi, którzy mu zaufali, zrzuca teraz winę na echa zamieszania, które sam wywołał. Czego nie rozumiecie?
źródło: https://www.rmf24.pl/news-pilkarskie-hochsztaplerstwo,nId,5733276

