30-letnia matka dwójki dzieci została skazana na dwa lata więzienia za podżeganie do przemocy podczas demonstracji koronasceptyków. W styczniu po jej przemówieniu w stolicy Danii Kopenhadze doszło do starć z policją. Duńskie media określiły wyrok jako "wyjątkowy w historii duńskiego wymiaru sprawiedliwości".
Jej słowa doprowadziły do zamieszek. Dunka skazana na 2 lata więzienia

