"Do Polski do końca marca przyjedzie o 550 tys. mniej dawek szczepionki firmy AstraZeneca, niż zakładano" – poinformował Michał Dworczyk podczas konferencji na temat szczepień. Szef KPRM odniósł się również do informacji o tym, że kolejne kraje wstrzymują szczepienia preparatem brytyjskiego koncernu. "Nie ma żadnych bezpośrednich dowodów na to, że te ciężkie przypadki poszczepienne były związane z podaniem tej szczepionki" – mówił i dodał, że żadna z polskich instytucji zajmujących się szczepieniami nie rekomenduje zmian w programie…
Polska wstrzyma szczepienia AstraZeneką? Dworczyk komentuje

