"Nasze mieszkanie było jednym z pierwszych w Warszawie, do których weszła milicja. Prawdopodobnie ze względu na to, że rodzice zajmowali się Biurem Interwencji, czyli instytucją, która mogłaby zainterweniować, coś zrobić, czyli ubecy chcieli to czym prędzej obezwładnić" – tak Agnieszka Romaszewska wspominała w Porannej rozmowie w RMF FM początek stanu wojennego. Agnieszka Romaszewska była jedną z najmłodszych internowanych. W momencie zatrzymania miała 19 lat. Do mieszkania Romaszewskich milicja weszła już późnym wieczorem 12 grudnia 1981 r….
Zofia i Agnieszka Romaszewskie: Nasze mieszkanie było jednym z pierwszych w Warszawie, do których weszła milicja

