Sińce pod oczami to mały mankament urody (choć mogą być one również objawem chorobowym), który dotychczas większość kobiet starała się maskować. Moda na ruch body positive i samoakceptację sprawiła jednak, że przybywa kobiet, które nie tylko w pełni je akceptują, ale nawet… specjalnie podkreślają je makijażem!
Kontrowersyjny hit jesieni. Promuje… sińce pod oczami!

