Pekin zażądał, by założyciel Evergrande, potężnego dewelopera, który jest zadłużony na 300 mld dolarów, spłacił zobowiązania firmy z własnej kieszeni – informuje "Bloomberg". Długi koncernu przewyższają fortunę Hui Ka Yana prawie 30-krotnie.
Chiny chcą, by założyciel Evergrande spłacił długi firmy z własnej kieszeni

