Ostatecznie, decyzją Polskiego Związku Lekkiej Atlektyki, to Jakob Ingebrigtsen, a nie Marcin Lewandowski został złotym medalistą halowych mistrzostw Europy w biegu na 1500 m. W ocenie Polaka Norweg przekroczył jednak przepisy i powinien być zdyskwalifikowany. "Zasady powinny dotyczyć wszystkich, a nie tylko niektórych. Tym jestem wkurzony" – powiedział Lewandowski, który zajął drugie miejsce.
Zamieszanie na lekkoatletycznych HME: Lewandowski jednak bez złota. „Jestem wkurzony”

