W Mandalaj, drugim co do wielkości mieście Mjanmy, kontynuowane są protesty przeciwko wojskowej juncie, która 1 lutego przejęła władzę w kraju. Policja znów strzelała do demonstrantów – lokalne media podają, że zginęła jedna osoba. Podczas protestów zginęło już ponad 50 osób.
„Epoka kamienia się skończyła, nie boimy się waszych gróźb”. Protesty w Mjanmie

