Często jestem pytana o to, czy uszczęśliwianie innych to kobieca przypadłość. Z mojego doświadczenia wynika, że tak nie jest. Czasem dzieje się tak, że niektóre stereotypowe cechy kobiet prowadzą do wytworzenia się stereotypowego mechanizmu uszczęśliwiania innych. Musimy pamiętać o najważniejszym – uszczęśliwianie innych nie jest oznaką troskliwości – jest próbą zarządzania reakcjami innych ludzi po to, by uniknąć uczucia, którego sobie nie życzymy. Nie jest to typowe jedynie dla kobiet. Fragment pochodzi z książki "Po pierwsze ja. Jak dbać…
źródło: https://kobieta.interia.pl/uczucia/news-uszczesliwianie-jako-kobieta,nId,5552862

