„Myślę, że nie ustały powody, dla których stan wyjątkowy został wprowadzony w pasie przygranicznym. Decyzja należy do prezydenta, ale spodziewać się należy, że ten stan zostanie przedłużony” – mówił w Porannej rozmowie w RMF FM wiceszef MSZ Marcin Przydacz. Powiedział, że prowadzone są także rozmowy z Białorusią w sprawie sytuacji na granicy. „Niestety, strona białoruska zachowuje się nie tyle niekonstruktywnie, co destrukcyjnie. Prowadzi celowe działania, nazywamy je hybrydowymi, wysyłając migrantów, celem spowodowania kryzysu migracyjnego…
Przydacz: Należy spodziewać się, że stan wyjątkowy zostanie przedłużony

