Odkrycie zagubionego przez lata listu odmieniło życie mieszkającej w Szwecji Karoliny Jurzyk. 35-latka dowiedziała się, że jej pradziadkowie ryzykując własne życie przez dwa lata podczas II wojny światowej ukrywali Żydówki na swoim gospodarstwie. Udało jej się skontaktować z potomkami kobiet. Dziś Jurzyk chce się starać o to, by jej pradziadka uznano za Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata – podaje CNN.
Dwie Żydówki, rolnik z Polski i tajemniczy list. Po latach losy rodzin znów się splotły

