– Ojciec rzuca we mnie brudnymi pampersami. Nieraz chodziłam podrapana, bywały dni, że trzeba było go wiązać do łóżka. Nie daję sobie rady, ale nie oddam go do ośrodka. Poczucie winy by mnie zjadło – tak o swojej codzienności opowiada Wanda, która pod opieką ma dwójkę rodziców. Podobnych historii jest tysiące.
Opieka nad seniorem. Gdy obrzydzenie miesza się ze współczuciem i poczuciem winy

