Minister rolnictwa Grzegorz Puda zwolnił pracującego w resorcie od 20 lat urzędnika. Jak informuje "Gazeta Wyborcza", urzędnik ma dostać wypowiedzenie z pracy za "naruszenie obowiązków służbowych". Powodem ma być zdarzenie na początku sierpnia z lotniska – minister nie zdążył się odprawić, bo nie miał zarezerwowanej tzw. obsługi VIP.
Minister Grzegorz Puda zwalnia urzędnika. Przez brak obsługi VIP na lotnisku

