Coraz więcej osób z podejrzeniem nowotworu zgłasza się do szpitali. Z danych NFZ wynika, że od stycznia do lipca lekarze wydali rekordową liczbę ponad 168. tysięcy tak zwanych Kart DiLo. To dokument, który uprawnia do diagnostyki i leczenia onkologicznego. Pacjentów było o prawie jedną czwartą więcej (23 procent) niż w tym samym okresie w roku ubiegłym, w okresie, gdy rozpoczęła się pandemia koronawirusa.
Napływ nowych pacjentów do lecznic onkologicznych. „Niektórzy stracili swoją szansę”

