Do pięciu lat więzienia grozi mieszkańcowi wielkopolskiej Piły, który wykradł pliki z danymi klientów Taurona, po czym szantażował pracowników podwykonawców energetycznej spółki, żądając okupu w wysokości 10 tysięcy złotych. Tauron półtora tygodnia temu poinformował o wycieku danych zawartych w nagraniach rozmów z jego klientami, które prowadziły dwie firmy oferujące usługi i produkty energetycznej spółki.
Przyznał się do ściągnięcia plików z danymi klientów Taurona. Jest zarzut

