Relacja ratownika przeczy wersji policji ws. czasu zgonu 34-latka w Lubinie. W piśmie z prokuratury, które opublikował na Twitterze poseł KO Piotr Borys, czytamy: „Według ratownika, zgon pokrzywdzonego stwierdzono już na ul. Traugutta”. Właśnie tam miała miejsce zakończona tragicznym finałem policyjna interwencja. Policja podała natomiast, że 34-latek zmarł w szpitalu dwie godziny po interwencji, a także, że w chwili, gdy był przekazywany załodze karetki, jego tętno i oddech były wyczuwalne.
Według ratownika 34-latek z Lubina zmarł już na ul. Traugutta. Relacja przeczy wersji policji

