Zawodniczki polskiej sztafety 4×400 m, która wywalczyła srebrny medal olimpijski w Tokio, zgodnie przyznały, że w finałowym biegu dały z siebie wszystko. "Trener powiedział, że jak nogi odmówią posłuszeństwa, to mamy biec sercem" – przyznała Małgorzata Hołub-Kowalik.
Srebro kobiecej sztafety 4x400m. „Nigdy nie pobiegłam szybciej”

