U podnóży imponującej twierdzy panuje spory ruch. Wciąż wznoszone są nowe budynki mieszkalne, w oczach rośnie ratusz, który ma być jedną z wizytówek miasteczka. Handel kwitnie, lokalni rzemieślnicy uwijają się z pracą w pocie czoła, a w centrum trudno o chwilę spokoju, gdy odbywają się tu kolejne jarmarki. Tętniąca życiem osada przyciąga swoim urokiem i dynamiką najznamienitsze postaci. Tak wygląda Nowy Wiśnicz na przełomie XVI i XVII wieku… Jak prezentuje się teraz? Choć może wydawać się nieco uśpiony, pozostaje ciekawym urozmaiceniem podróży po Małopolsce.źródło: https://kobieta.interia.pl/podroze/news-podroze-osobiste-tylko-krakow-moze-sie-z-nim-rownac-malopols,nId,7919874
Podróże osobiste: Tylko Kraków może się z nim równać? Małopolskie miasto nadal bywa niedoceniane

