Wysyłka cyfrowego listu za pomocą obowiązujących od początku roku e-Doręczeń trwa nawet kilka dni, o ile po drodze pismo nie zgubi się w systemie. Urzędnicy drżą o terminy doręczeń i los postępowań – pisze "Dziennik Gazeta Prawna".
Miały wprowadzić administrację publiczną w XXI wiek. Problem z e-Doręczeniami

