Co najmniej dziewięć osób, w tym siedmioro dzieci z jednej rodziny, zginęło na wschodzie Demokratycznej Republiki Konga w wyniku osunięcia się ziemi, spowodowanego ulewnymi deszczami – poinformował w sobotę przedstawiciel władz lokalnych Thomas Bakenga.
Dziewięcioro dzieci nie żyje, ofiar może być więcej. Po ulewie osunęła się ziemia

