Po wielu tygodniach niepewności najlepsi żużlowcy globu wracają do rywalizacji w cyklu Grand Prix. Początek sezonu nie należał do najłatwiejszych – inauguracja miała się odbyć znacznie wcześniej, jednak ze względu na pandemię kolejne zawody były odwoływane. Najpierw zrezygnowano z organizacji Grand Prix Włoch w Terenzano, następnie do skutku nie doszło Grand Prix Niemiec w Teterow. Kibice w końcu się jednak doczekali. W najbliższy weekend odbędą się aż dwie rundy rywalizacji o miano najlepszego żużlowca na świecie.
Bartosz Zmarzlik staje do walki o obronę tytułu mistrza świata

