Aż o 20 procent wzrosła w ubiegłym roku liczba kontroli operacyjnych – donosi „Rzeczpospolita” i zauważa, że najwięcej z nich dotyczyło przestępstw przeciwko porządkowi publicznemu. Nieoficjalnie posłowie i policjanci mówią dziennikowi, że „częstsze kontrole operacyjne można tłumaczyć głównie gorącą, obfitą w uliczne protesty jesienią, gdy był Strajk Kobiet, ale i Marsz Niepodległości, i protesty AgroUnii”.
Służby specjalne częściej podsłuchują. „Także uczestników protestów”

