Ponad 2 tysiące hektarów przeczesali do tej pory policjanci w poszukiwaniu Jacka Jaworka, 52-latka podejrzanego o potrójne zabójstwo w Borowcach pod Częstochową. Na razie bez rezultatu. To już piąta doba poszukiwań. Policjanci przyznają, że Jaworek zna okoliczne lasy jak własną kieszeń, a na jaw wychodzą rodzinne sprawy, które mogły być motywem zbrodni.
Obława na Jacka Jaworka. Prokuratura ujawnia motyw zbrodni w Borowcach

