W kamienicy w Poznaniu, która spłonęła dziś w nocy, najpewniej doszło do dwóch eksplozji. Siła uderzenia była tak duża, że odrzuciła strażaków, którzy weszli jako pierwsi, by ugasić pożar. Rannych zostało 14 osób, w tym 11 strażaków oraz trzy osoby postronne. Dwóch strażaków jest zaginionych. Ratownicy będą mogli wejść do środka kamienicy i zacząć poszukiwania, kiedy konstrukcja budynku zostanie wzmocniona. "Wszystko to może runąć" – mówił o godzinie 8:00 zastępca Komendanta Głównego PSP nadbryg. Józef Galica.
Pożar kamienicy w Poznaniu. Zaginionych 2 strażaków, 14 osób poszkodowanych

