Smukłe ciało, zgrabne ruchy, efektowny ogon i cętkowane futro – widok żenety zwyczajnej zapewne sprawi, że serca miłośników kotów zabiją szybciej. Okazuje się jednak, że pięknemu ssakowi znacznie bliżej do… hieny. Egzotyczne pochodzenie nie przeszkadza mu w podboju Europy. Choć przez długi czas żeneta była spotykana głównie na południu, zaczyna coraz śmielej podążać na w kierunku północnym. Wiele wskazuje na to, że drapieżnik może dotrzeć do Polski.
Afrykański drapieżnik wędruje po Europie. Czy dotrze do Polski?

