Donald Tusk po spotkaniu z marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim poinformował, że politycy rozmawiali o zagrożeniu, jakim może być agresja i prowokacja obecne w niektórych mediach, przede wszystkim – podkreślił – tych "w pełnej dyspozycji PiS". Były premier skrytykował także działania rządu ws. pandemii koronawirusa. Jego zdaniem rząd zajmował się "bardzo dwuznacznymi interesikami", zamiast walką z wirusem.
Tusk: Przez zaniechania i machlojki Polska była gorzej przygotowana na pandemię

