Na papierze w meczu ze Słowacją Anglicy byli zdecydowanymi faworytami. Ale turniej Euro 2024 już pokazał, że niespodzianki w piłce nożnej to rzecz zwyczajna. Gareth Southgate nieco przemeblował skład po tym, gdy w fazie grupowej dumni "Synowie Albionu" grali apatycznie. I tym razem pachniało sensacją, bo do piątej minuty doliczonego czasu gry Słowacy prowadzili 1:0. Wtedy jednak do głosu doszedł genialny Jude Bellingham. W dogrywce lepsi okazali się Anglicy, ale Słowacy po tym meczu zasłużyli na słowa uznania.
Euro 2024: Słowacja przegrywa z Anglią. Genialny gol Bellinghama

