W lesie, w parku, nad jeziorem. W tych miejscach najtrudniej odstraszyć kleszcze. Najbardziej na atak przebiegłych krwiopijców narażone są osoby z odsłoniętymi częściami ciała. Jak się okazuje, mają też preferencje jeśli chodzi o grupy krwi swoich ofiar. Czescy naukowcy zbadali, jaką lubią najbardziej, a która im smakuje w mniejszym stopniu.
Kleszcze lubią tę grupę krwi. Naukowcy nie mają wątpliwości!

