Na stadionie we Frankfurcie skończył się drugi mecz grupy E. Ogromną niespodziankę sprawili Słowacy, którzy wygrali z Belgami 1:0. Nasi południowi sąsiedzi prowadzili od 7. minuty. Czerwone Diabły miały swoje sytuacje na gole kontaktowe. Choć Romelo Lukaku dwukrotnie umieścił piłkę w siatce, sędzia, po konsultacji z VAR-em, nie uznał żadnej z bramek.
Euro 2024: Słowacja wygrywa z Belgami 1:0. Dwa nieuznane gole w meczu

