Zatoka, która nocą mieni się błękitnym blaskiem, rajska plaża odwiedzana zimą przez flamingi, a także bujny las tropikalny, który skrywa majestatyczne wodospady. Mowa tutaj nie o krainie z filmu fantasy, a niedużej wyspie należącej do Karaibów. Portoryko to miejsce wciąż nieodkryte przez polskich turystów. Jak samodzielnie zorganizować tam podróż i co zobaczyć?
Podróże na własną rękę: Rajskie plaże, egzotyka i świecące neonową poświatą zatoki. Loty nawet za 1500 zł w dwie strony

