Rosyjskie okręty wojenne przybyły do portu w stolicy Kuby, Hawanie. Władze USA nie uznają ich obecności za zagrożenie, ale uważnie obserwują ruchy tych jednostek. W ocenie komentatorów ma to być pokaz siły w odpowiedzi na wsparcie Waszyngtonu dla Ukrainy.
Putin grozi palcem Bidenowi. Na Kubę zawinęły rosyjskie okręty

