"Największą radość miałem tu, w Krakowie, gdy w Kinie Kijów szła "Seksmisja". Podchodziłem pod kino z tyłu i patrzyłem na ludzi, którzy pierwszy raz od 2, 3, 4 lat byli roześmiani" – mówił RMF FM Jerzy Stuhr w specjalnym wywiadzie z okazji 40. rocznicy premiery "Seksmisji" wyreżyserowanej przez Juliusza Machulskiego. Aktor opowiedział Bogdanowi Zalewskiemu o wyzwaniach związanych z pracą na planie tego kultowego obrazu, który mimo upływu lat nadal śmieszy Polaków. Wiele ekranowych dialogów na dobre weszło do języka potocznego.
Zagrał Maksa w „Seksmisji”. Jerzy Stuhr wspomina w RMF FM film sprzed 40 lat

