Kto? Ryoyu Kobayashi! Gdzie? Na… Islandii! Tam właśnie padł nowy nieoficjalny rekord świata w skokach narciarskich. Na specjalnie wybudowanej skoczni Japończyk pofrunął na 291 m. "Nie unikniemy tego, że prędzej czy później bariera 300 metrów padnie" – powiedział RMF FM Adam Małysz.
Niewiarygodny wyczyn! Ryoyu Kobayashi z rekordem świata w skokach narciarskich

