Kandydat na prezydenta Krakowa Łukasz Gibała chce przekonać do siebie elektorat Prawa i Sprawiedliwości. Zapowiada jednak, że nie zamierza współpracować z prominentnymi politykami tej partii. Słowa radnego do serca wzięła sobie Małgorzata Wasserman. Posłanka PiS oświadczyła, że "nie wyobraża sobie, aby mogła oddać swój głos na Łukasza Gibałę".
Wasserman nie chce Gibały na prezydenta Krakowa

