Rośnie napięcie pomiędzy Izraelem a Iranem. Po tym, jak w środę najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei, powiedział, że Izrael "musi i zostanie ukarany" w związku z atakiem na konsulat w stolicy Syrii, w czwartek głos zabrał Tel Awiw. "Izrael nie zaakceptuje irańskiego ataku na nasze terytorium" – powiedział izraelski minister obrony Joaw Galant, cytowany przez portal Times of Israel.
Napięcie na linii Izrael-Iran. Teheran stawia warunki ONZ

