Jakie imiona najchętniej nadawano dziewczynką w okresie PRL-u? Czy dziś są one równie popularne? A może odeszły do lamusa i czekają na dnie wielkiej skrzyni imion, aż ktoś sobie o nich przypomni? W to, że wrócą kiedyś do łask, nikt chyba nie wątpi, jak pokazują przykłady Franka, Zosi czy Antosi.
Najpopularniejsze żeńskie imiona w PRL. Czy nadal są chętnie nadawane?

