Ambasador Andriejew w mojej ocenie wykazał się „dezercją dyplomatyczną”, bo wiedział, że zostanie mocno przez ministra Sikorskiego „obsztorcowany” – mówił w Rozmowie o 7:00 w internetowym Radiu RMF24 wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Szejna. "To nie było zaproszenie, tylko wezwanie ambasadora Andriejewa, żeby złożył wyjaśnienia, zgodnie z konwencją wiedeńską. Akt przekroczenia przez rakietę manewrującą wystrzeloną z myśliwca Federacji Rosyjskiej to też jest akt terroryzmu. Dlatego został ambasador wezwany" – podkreślał nasz gość….
Andrzej Szejna: Ambasador Andriejew wykazał się dezercją dyplomatyczną

