„Kilku chłopaków do Odessy”, czyli jak Zachód zaczął być bezczelny

„Kilku chłopaków do Odessy”, czyli jak Zachód zaczął być bezczelny
[Głosów: 0   Average: 0/5]

"Kilku chłopaków do Odessy", czyli jak Zachód zaczął być bezczelnyInstruktorzy czy żołnierze? Blef czy realna groźba wobec Rosji? Paryż kontynuuje swoją wojenną narrację, która ma wyprowadzić w pole Władimira Putina i sprawić, by Zachód stał się dla Kremla nieobliczalny, dokładnie tak, jak Kreml dla Zachodu. Do francuskiego monologu dołączył właśnie generał Pierre Schill, który przekazał, że Francja może w ciągu miesiąca wystawić dywizję liczącą 20 tys. żołnierzy. W podejściu Zachodu do wojny w Ukrainie coś się zmienia – i to na lepsze.

źródło: https://www.rmf24.pl/raporty/raport-wojna-z-rosja/news-kilku-chlopakow-do-odessy-czyli-jak-zachod-zaczal-byc-bezcze,nId,7402031

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *