Zapowiedź złożenia niebawem wniosku o postawienie prezesa NBP przed Trybunałem Stanu, to nie tylko podniesienie i tak wysokiej temperatury politycznego sporu. Wszczęcie procedury będzie oznaczało objęcie niepewnością nie tylko działań sądów, prokuratury czy TK, ale prawdopodobnie także gospodarki finansowej i ekonomii istotnej dla wszystkich.
Trybunał Stanu dla Adama Glapińskiego, czyli tego nam jeszcze brakowało

