Przedświąteczna gorączka zakupów i rozgardiasz w domu sprawiają, że już sami nie wiemy, w co włożyć ręce. Ciasta już bezpiecznie leżą ukryte w spiżarniach, słoiki z przetworami uzupełniły szafki, a pierwsze sałatki pojawiają się w lodówce. Na koniec zostaje czynność, którą odwlekamy do ostatniego możliwego momentu. Mowa o myciu okien, które przed przybyciem gości muszą odzyskać dawny blask. Jeśli chcemy, by prezentowały się nienagannie, przetrzyjmy je kuchennym niezbędnikiem. Gwarantujemy, że nie pozostanie na nich nawet najmniejsza smuga.
Niepozorny gadżet z kuchennej szafki. Pozostawia okna bez smug

