Sąd Apelacyjny w Warszawie odmówił w czwartek wstrzymania wykonania orzeczenia z 2 czerwca, którym sąd zdecydował, że podejrzany o korupcję Sławomir Nowak powinien wrócić do aresztu śledczego. Wniosek obrony o wstrzymanie decyzji o areszcie został uznany za "niezasadny" – dowiedziała się PAP. W piątek 18 czerwca mija więc termin wpłacenia przez Nowaka miliona złotych poręczenia majątkowego, co miało zapewnić oskarżonemu, że nie trafi do aresztu. Tymczasem prokuratura informuje, że pieniądze już wpłynęły. "Pieniądze wpłynęły, ale prokurator…
Sprawa aresztu Sławomira Nowaka. Do prokuratury wpłynął milion

