Na szczycie Biden – Putin nie doszło do przełomu – oceniają zgodnie po spotkaniu przywódców USA i Rosji w Genewie izraelscy komentatorzy. Zdaniem „Haarec”, Joe Biden poleciał do Genewy z nadzieją na ustalenie jasnych reguł rywalizacji. „(Chodziło) o powrót do relacji wrogiej, ale w sposób kontrolowany” – czytamy. Według "Jediot Achronot", za wygranego szczytu może uważać się Władimir Putin, bowiem kolejni prezydenci USA wciąż szukają porozumienia z nim. Gazeta zauważa, że przywódcy „silnego militarnie, ale słabego właściwie pod każdym innym…
Głosy z Izraela po szczycie Biden – Putin: Rozmawiali „jakby byli sobie równi”. Putin może czuć się wygranym

